Ośrodek, a Uniwersytet Rolniczy

W trakcie starań zmierzających do ogłoszenia przetargu na przygotowanie koncepcji architektoniczno-budowlanej Ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt w Tyńcu pojawił się kolejny problem na drodze do sukcesu. Urząd Miasta Krakowa rozpoczął rozmowy z Uniwersytetem Rolniczym w Krakowie zmierzające do tego, aby UR wybudował Ośrodek na swoim gruncie we wsparciu finansowym ze strony UMK. Przyszły Ośrodek miał być zlokalizowany poza granicami administracyjnymi Krakowa w Rząsce (gmina Zabierzów) w dość niefortunnym miejscu.  

Minusy ew. lokalizacji Ośrodka rehabilitacji zwierząt na gruntach Uniwersytetu Rolniczego, tj. na działce nr 470/11 w gminie Zabierzów:

  1. Działka, na której miałby zostać wybudowany Ośrodek to teren poza granicami administracyjnymi Krakowa – więc potrzebne byłoby porozumienie z gminą Zabierzów w kwestii budowy i utrzymania przyszłego Ośrodka. Im więcej stron porozumienia tym trudniej (UR, Gmina Zabierzów i Miasto Kraków).
  2. Działka 470/11 to w planie zagospodarowania przestrzennego teren zabudowy usługowej – więc w przyszłości w bezpośrednim sąsiedztwie Ośrodka powstaną zapewne zakłady usługowe.
  3. Obok znajduje się działka nr 474 i 470/3 o przeznaczeniu pod zabudowę mieszkalną jednorodzinną – więc w przyszłości w bezpośrednim sąsiedztwie Ośrodka wyrosną osiedla domów jednorodzinnych (których budowa już trwa).
  4. Bliskie sąsiedztwo terenów zabudowanych, drogi szybkiego ruchu prowadzącej do autostrady A4 oraz poligonu od strony północno-wschodniej, generować będzie dużo hałasu, szczególnie w okresie noworocznych wystrzałów czy treningów strzelania na poligonie. 
  5. Ośrodek musiałby być oddalony co najmniej 150 m od zabudowań, w których przebywają zwierzęta domowe i hodowlane Stacji doświadczalnej UR w Rząsce, aby ograniczyć możliwość przenoszenia chorób zakaźnych. Ptasia grypa mogłaby zdziesiątkować stado gęsi zatorskiej, które UR hoduje w Stacji doświadczalnej, a ew. pojawienie się w Ośrodku wścieklizny będzie zagrażać wszystkim ssakom hodowanym w Stacji doświadczalnej UR.
  6. Bezwzględnie Ośrodek nie może powstać w połączeniu z lecznicą dla małych zwierząt (psów, kotów czy innych zwierząt udomowionych), jak to planuje UR. Dzikie zwierzęta muszą być odizolowane od zwierząt udomowionych. Potrzebna więc będzie też oddzielna lecznica dla dzikich zwierząt. Nie może to być lecznica dla “małych” zwierząt, jak planuje UR. Ośrodek musi być gotowy na przyjmowanie lisów, saren, dzików, czy nawet jeleni i łosi, które pojawiają się w Krakowie.
  7. W lokalizacji Ośrodka w Rząsce nie będzie się dało wypuszczać żadnych zwierząt (może a wyjątkiem drobnych ptaków wróblowych), całą resztę trzeba będzie wywozić i wypuszczać poza tym terenem. Wypuszczanie zwierząt przy Ośrodku spowodowałoby ich śmiertelność – zwierzęta będą przemieszczały się pod osłoną przyległego zagajnika, wychodząc prosto na drogi szybkiego ruchu otaczające Ośrodek nr 7 i S52. Co stwarzać będzie również zagrożenie dla ludzi – kierowców.
  8. Trudne byłoby też wypuszczanie większych ptaków (mewy, ptaki drapieżne, bociany, gołębie i inne), ze względu na bliskość lotniska. Działka pod ew. Ośrodek w Rząsce znajduje się w odległości 4-5 km od lotniska. Wypuszczane ptaki wodne leciałyby zapewne do Mydlnik na stawy, czyli w kierunku lotniska. Ptaki drapieżne lub bociany leciałyby w kierunku Puszczy Dulowskiej, czyli znowu w kierunku lotniska. Poza tym na Stawach Mydlnickich strzela się do ptaków, żeby przepłoszyć je z tego terenu dla bezpieczeństwa lądujących samolotów.
  9. Zgodnie z Prawem Lotniczym, Art. 876. Zabrania się:

1) w stosunku do lotnisk użytku publicznego, o których mowa w art. 59a ust. 1 pkt 1 i 2, oraz lotnisk wpisanych wyłącznie do rejestru lotnisk i lądowisk wojskowych:

  1. a) budowy lub rozbudowy obiektów budowlanych sprzyjających występowaniu zwierząt stwarzających zagrożenie dla ruchu statków powietrznych w odległości do 7 km od punktu odniesienia lotniska ujawnionego w rejestrze lotnisk,
  2. b) hodowania lub wypuszczania ptaków stwarzających zagrożenie dla ruchu statków powietrznych w odległości do 3 km od progu i końca drogi startowej lotniska i 1,5 km od osi drogi startowej lotniska, po obu stronach tej drogi.

Podsumowując, wydaje się, że jedynym plusem dotyczącym proponowanej przez Uniwersytet Rolniczy lokalizacji Ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt w Rząsce jest łatwy dostęp do drogi dojazdowej i do mediów. Na szczęście pod wpływem nacisku społecznego, w tym również Fundacji Dzika Klinika, Urząd Miejski zrezygnował z planów wybudowania Ośrodka razem z Uniwersytetem Rolniczym. Kolejny raz odetchnęliśmy z ulgą.

Hałas w lokalizacji Ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt Uniwersytetu Rolniczego w Rząsce (zielone kółko ORZ UR)Lokalizacja Ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt Uniwersytetu Rolniczego względem Lotniska w Balicach (zielone kółko ORZ)

Zobacz:

https://gazetakrakowska.pl/wladze-krakowa-same-zbuduja-osrodek-dla-dzikich-zwierzat-uniwersytet-rolniczy-zdziwiony/ar/c1-15160812